Lizbona – część druga.

Wciąż mnie zadziwia to jak sprzeczne emocje budzi we mnie to miasto. Z jednej strony pamiętam to pierwsze wrażenie, ten zawód jakiego początkowo doznałem. Z drugiej zaś po kilku dniach tam wszystko nabrało sensu i stało się poniekąd spójną całością. Ciężko jednakże mi się jednoznacznie na temat Lizbony wypowiedzieć.
IMG_7032_DxO2
Lizbona, Luty 2015, Canon EOS 60D + EF 24-105mm L f/4 na 32mm, f/10, 1/1250s, ISO640

Czytaj dalej Lizbona – część druga.

Reklamy

Rozdział siódmy: Lizbona (część pierwsza)

Z Genewy poleciałem w miejsce o którym nie wiedziałem nic ponad to, iż jest stolicą Portugalii. Przy lądowaniu widok na miasto w porannych promieniach słońca był niesamowity i spodziewałem się, że również z poziomu ziemi taki będzie. Pojęcia jeszcze nie miałem w jak wielkim byłem błędzie.
IMG_6810_DxO2
Lizbona, Luty 2015, Canon EOS 60D + EF 24-105mm f/4 L na 105mm, f/7.1, ISO 200, 1/125s, +3/4EV

Czytaj dalej Rozdział siódmy: Lizbona (część pierwsza)

Rozdział szósty: Genewa

Ten rozdział będzie dość krótki, tak jak i mój pobyt w Genewie do której to pojechałem z cudnie pogodnej i rozbawionej Bazylei. U podnóża Mont Blanc leży piękne, jednakże pełne kontrastów miasto. Z jednej strony można się zanurzyć w gąszcz wąskich uliczek, gdzie może się wydawać iż zawsze jest pod górkę, z drugiej zaś centrum pełne jest nie zawsze urodziwych gmachów instytucji wśród których rzecz jasna prym wiodą banki, choć można tam znaleźć każdą ważniejszą organizację- to właśnie tu mieści się na przykład europejska siedziba ONZ.
IMG_6503_DxO2
Genewa, Luty 2015, Canon EOS 60D + Canon EF 24-105mm L na 65mm f/4, 1/3200s, ISO400 Czytaj dalej Rozdział szósty: Genewa