Rozdział piętnasty: Brno

Tytuł wydaje się podobny? Ma prawo, jednakże Brno i Berno to zupełnie inne miejsca. Na ostatnią wycieczkę w 2016 roku wybrane za namową znajomej zostało Brno. Bo podobno spokojniej i taniej niż w Pradze a równie ładnie. Postanowiliśmy to sprawdzić. Tak- dobrze przeczytaliście- pojawiła się liczba mnoga po raz kolejny, lecz tym razem to za zasługą mojej partnerki Lilly, która od tego momentu będzie mi w podróżach towarzyszyć. Więc zapraszamy do Brna.

Brno-4617
Brno, Grudzień 2016, Canon EOS 5D MkII + 24-105mm f/4 L przy ISO400, 1/125s, 24mm

W pracy poznałem kobietę z Brna pochodzącą i zachwalającą pod niebiosa to miasto- co mnie nie dziwiło, większość z nas to robi. Znając jednak czeską kuchnię i trochę ludzi pomyślałem, że warto spróbować a w okresie miedzy świętami a nowym rokiem bilety zwykle są bardzo tanie, więc nie było nic do stracenia. Z konieczności muszę tylko wspomnieć, że zmarzliśmy troche- kilka lat angielskiej zimy i się człowiek odzwyczaja od tego co to jest prawdziwy mróz (to nie tak, że tu jest ciepło, bo nie jest, ale to bardziej za zasługą wilgotności powietrza niż ujemnych temperatur). W związku ze wspomnianym zimnem robiliśmy wiele przystanków na czeskie piwo i jedzenie- i to są dwie rzeczy które będę zawsze polecał. Warto pojechać choćby tylko z tego powodu. Dodatkowo Brno faktycznie jest sporo tańsze od Pragi, co nie dziwi, choć różnice wahające się między 35 a 50% to więcej niż w Polsce 🙂

Brno, Grudzień 2016, Canon EOS 5D MkII + 24-105mm f/4 L

Miasto samo w sobie jest dość zadbane i dużo mniej tłoczne niż Praga ale.. (bo zawsze musi być jakieś ale) .. jest w nim dużo mniej do zobaczenia. Rynek i okolice są ciekawe, są podziemia z dość ciekawą historią i jest też bardzo sympatyczny zamek ale generalnie za wiele to nie ma. Jest za to bardzo sympatyczna atmosfera miasta, które nie jest wyjątkowo turystyczne. W okolicach lata to zapewne dobra baza wypadowa by zwiedzić również okolice, ale niestety my odwiedzaliśmy tylko na dwie noce co jak w przypadku wielu miast jest wystarczające. 

Brno, Grudzień 2016, Canon EOS 5D MkII + 24-105mm f/4 L

Cóż tu więcej powiedzieć? Brno jest przyjazne, jest fajnym miejscem żeby pojechać i odpocząć trochę od codziennego zgiełku (zaskakująco tu ma bardzo wiele wspólnego z Bernem). Jeśli chodzi o weekendowy wypad- bardzo polecam. Bardziej współcześnie: 8/10.

A w następnym rozdziale zabierzemy was gdzieś gdzie nas jeszcze nie było:)

Stay tuned.

Reklamy

Autor

Piotr S

Just a guy taking pictures in more or less interesting places. // Fotopstrykacz pospolity z zamiłowaniem do odwiedzania miejsc bardziej lub mniej ciekawych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s