Rozdział czternasty: Berno

Jeszcze będąc w Wiedniu zabukowałem sobie urodzinową wyprawę do Szwajcarii.. tak, po raz kolejny, bo niezmiennie mi się ten kraj podoba i wiele jeszcze do zobaczenia w nim zostało. Zacząłem od Lucerny skąd wraz z Anią, o której wspomniałem przy okazji poprzednich wpisów pojechaliśmy do Berna. Było ono odradzane- że nie ma tam nic do zobaczenia, że szaro, buro i w ogóle trzeci świat. Śmiem się z tym nie zgodzić. I spróbuję wam pokazać dlaczego.bern-0411
Berno, Czerwiec 2016, Canon EOS 60D + EF 24-105mm L Czytaj dalej Rozdział czternasty: Berno